Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo


Archiwum: wrzesień 2007

Obserwacja - finał

agent 18/09/2007 @ 22:58

Nie sądziłem że tak się skończy. On pewnie też tak nie sądził. Wracając jednak...

- 'Lo?
- Zamykamy sprawę.
- Tak po prostu? Po prawie dwóch miesiącach zamykamy?
- Nie tak do końca po prostu. Pozbądź się obiektu.
- Ach. Tak zamykamy. Rozumiem.
- To dobrze.
Nie lubię tak zamykać spraw. Zwinąłem skrupulatnie całą instalcję i swoje graty. Wypiłem jeszcze ostatni kubek herbaty i wyszedłem na dach.

Najbardziej dobijające jest to wrażenie że niczego pozytywnego się nie dokonało na owej obserwacji.

W życiu sie pracuje.

agentka 12/09/2007 @ 01:54

Jak sie pomyśli, że to jeszcze cały rok przede mną, to aż sie drętwieje z obawy, z niechęci, z wszystkiego tego, co będzie złe a sie przydarzy. Ale jak sie już tam rano będzie i zacznie sie robić a,b,c,d,...m,n,o...i tak dalej, to już jakoś leci. Bo chodzi o to, żeby przetrwać ten dzień. Czasem bardzo, bardzo ciężko jest, bo inni chcą cie wyprowadzić z równowagi za wszelką cene. Powiedzą i zrobią wszystko. I czasem naprawde trzeba wziąść głęboki oddech. Bez tego sie nie przetrwa.
Humor też pomaga. Wystarczy spojrzeć w oczy osoby gdzieś po drugiej stronie pomieszczenia a ta osoba, która wie co sie dzieje, zaraz sie uśmiechnie albo zrobi mine i od razu lżej. Bo naprawde nikt nie rozumie tego co sie tam dzieje. Nikt, poza ludźmi którzy są tam i wtedy. Reszcie całej, całej ludzkości nie da sie tego wytłumaczyć. Jak wytłumaczyć, co oznacza niebieska rękawiczka? Jak wytłumaczyć człowieka stojącego w deszczu albo wyrywającego trawnik? Albo poprosisz, by dziecko napisało datę, a ono ci powie "zraniłaś moje uczucia." Trzeba być twardym po prostu. Bardzo twardym.

Tak jak agenci?

agent 09/09/2007 @ 01:17

- Będziesz szedł aż na portiernię żeby tylko sprawdzić czy alarm jest wyłączony?
- Tak.
- Olej alarm. W najgorszym razie zrobimy trochę hałasu.
- Nie ma mowy.
- Dlaczego?
- Wiesz. Lepiej nie zwracać na siebie nadmiernej uwagi.