Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

Archiwum: wrzesień 2009

Akcja.

agentka 24/09/2009 @ 01:13

Dłuży mi sie akcja. Jakoś tak nie wychodzi, jak powinna. Dwie wyprawy z aparatem w teren na razie były i obydwie tak średnio udane. Może da sie wybrać pare zdjęć z tego. Poza tym, troche jednak trzebaby więcej a tu jakoś to nie wychodzi. Może w sobotę? Może coś sie ruszy. Chyba dobrze by było zacząć już następny etap.

p.s. Miały być inne akcje wymyślone i jakoś cisza jest!

Lotniczym poproszę

agent 20/09/2009 @ 23:20

Tym razem będzie coś, ale będzie najkrócej jak się da bo czas goni.

Przypadek dwóch niewidomych podróżników, których nie wpuszczono do samolotu może nie odcisnął mi się w świadomości na tyle żebym pamiętał o tym do końca życia, ale jednak wczoraj rano jeszcze wspomnienie o nich żyło. W związku tym przypomniał mi się artykuł, który kiedyś przeczytałem w Angorze, a który był przedrukowany z NIE, a który pewnie był tłumaczony skąd indziej jeszcze. Ogólnie chodziło o to że po zniszczeniu WTC przez porwane samoloty pasażerskie na świecie dużo się pozmieniało w kwestii tego co może obsługa samolotu zrobić z pasażerami. Konkretniej, za co może ich wyrzucić z samolotu. Artykuł był długi i opisywał ładnie poszczególne przypadki, ale ja tylko wypiszę same "przewinienia".

Ludzie z samolotów ostatnimi czasy byli wyrzucani za:

  • karmienie piersią (oberwało się całej rodzinie)
  • dzieci
    • powtarzające w kółko jedną frazę i nie łykające tabletek uspokajających
    • z autyzmem, któremu ciężko było zapiąć pasy (samolot żeby wysadzić matkę z dzieckiem zawrócił z pasa startowego)
  • dawanie klapsów dzieciom (to w ogóle była historia, bo nie dość że wywalili matkę z dziećmi z samolotu to potem ona jeszcze odsiedziała 3 miesiące w areszcie, dostała zakaz opuszczania miasta i straciła prawa rodzicielskie)
  • oglądanie pisemek erotycznych
  • zbyt krótką spódniczkę i głęboki dekolt
  • śpiewy na pokładzie
  • propagowanie różnych treści
    • „Bush światowy terrorysta Nr. 1” na koszulce
    • „Meet the fuckers” na koszulce przedstawiającej gabinet Busha (żeby było głupiej tego wywalili na międzylądowaniu)
    • „Nie będziemy milczeć” po angielsku i arabsku na koszulce
    • wpinany znaczek „Podejrzany o terroryzm”
  • modlitwy na pokładzie (widać Żydzi się podejrzanie modlą)
  • podrywanie stewardess
  • śmierdzenie potem (lepiej mniej waliz zabrać niż nie lecieć ;)
  • Ponadto:
    - pewna amerykańska rodzina, której przodkowie byli Arabami, została wyrzucona z samolotu gdyż ktoś usłyszał jak się zastanawiali, które miejsca w samolocie są bezpieczne
    - zespół Caribbean Steel International został wyrzucony z samolotu, gdyż członkowie zespołu są czarniawi, w poczekalni siedzili razem a w samolocie usiedli osobno.

    A najlepsze na koniec :) Tu już przepiszę, a co.
    „Antonius Slotboom został wyrzucony z lotu Northwest Airlines z Amsterdamu do Bombaju, gdy pozwolił sobie na uwagę, że brutalne potraktowanie 12 Hindusów, którzy zostali aresztowani za to, że zmieniali miejsca i nie wyłączyli telefonów komórkowych, przypomina metody hitlerowskie. W celu wyrzucenia Hindusów i Slotblooma samolot zawrócił na lotnisko, eskortowany przez myśliwce F-16.”
    Po prostu LOL.

    Do tego dochodzi nasza krajowa gwiazda Jan Maria Rokita, którego też wyrzucono choć nie pamiętam za bardzo za co.

    Latanie samolotami jest śmieszne :)

Faktycznie.

agentka 20/09/2009 @ 04:02

Faktycznie agenci zaangażowani są w rolnictwo. Może i na poziomie minimalnym lub też wirtualnym. Ale jednak.

Spokojne i przewidywalne hobby jest potrzebne. Jest naprawde dobrym sposobem na bierny wypoczynek i popieram go całkowicie. Plus, fajnie jest być z czegoś zadowolonym. To jakoś pomaga w codziennym życiu.

Poza tym, to życie agentki toczy sie tak sobie. Znów chciała dobrze i zrobiła sobie wielką krzywdę. Krzywda tym większa jest, bo za oknem jest pięknie a ona cierpi. Ale cóż... życie, prawda?

Następny brak

agent 13/09/2009 @ 23:10

Wpisu dziś nie będzie. Zabrakło zasobów czasowych na dokonanie tego wyczynu.

Warto jednakże zaznaczyć że agenci ostatnimi czasy wzięli się za obserwację farm (swoich!).

!

agent 06/09/2009 @ 23:50

Głupi to jednak ma szczęście. Aparat znowu w akcji! Jeszcze nie określiłem na ile jest gorzej niż przez utopieniem ale dziś powstały pierwsze zdjęcia nie noszące ewidentnych śladów tego co się stało półtorej miesiąca temu.

Nie przeszkodziło mi to jednak w wybraniu dwóch z archiwum do kalendarza.