Jak sie nie chodzi do doktora, to sie nie ma problemów ze zdrowiem. Jak sie nie chodzi do okulisty, to wzrok sie nie pogarsza. Jak sie nie rozmawia z kimś, to sie nie szkodzi.
Z wszystkim trzeba ostrożnie i na dystans. Chociaż niektórych rzeczy nie trzeba sie bać, bo przecież: "wszyscy zabójcy mają już mój adres. Czego więcej sie bać?"
I planować tylko swoje wakacje. Nikomu innemu sie nie przyda czy spodoba planowanie, choćby nie wiem jakie dobre pomysły i mapy.
Dużymi literami napisałam nowe hasło i nie będe go ignorować. Za nic w świecie. Kogo jak kogo, ale siebie sie trzeba słuchać.


digg it
del.icio.us
Taki mógłby być sufit co noc. I co dzień też. Pod tym spałam na ostatniej wycieczce. A za rok pośpie pod tym mazurskim. Zupełnie nie rozumiem czemu ludzie są tak odpowiedzialni i nie rzucają wszystkiego, żeby mieszkać w lesie pod gołym niebem.