Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

Agenci na tropie
Blog-eksperyment. Tematyka jest generalnie nieokreślona (czyli dotyczy życia).

02/06/2008 GMT 1

Kolejny tydzień.

agentka @ 23:41

Teoria internetowa została potwierdzona przez Agenta. Sprawa jest jasna i zamknięta.
...
Poszukiwanie pracy jest idiotyczne. Tyle czasu sie marnuje na staranie a potem sie okazuje, że praca jest za marne grosze i na trzecią zmiane! Bezsens. Postanowiłam, że potrzebuje, żeby ktoś w końcu uwierzył, że ja coś moge zrobić. Na każdych kilka prac o które sie postaram, zamierzam składać papiery na wolontariat. To będzie nagroda za te męczarnie w poszukiwaniu pracy.

25/05/2008 GMT 1

Życie. Po prostu.

agentka @ 01:50

Konwalie troche już przekwitają ale nazbierałam troche. I takich żółtych polnych kwiatków i dwa fiołki i jeszcze troche niezapominajek i gałązke bzu. Pachną konwalie i bez, reszta jakoś mało. Ale bez najbardziej. Zastanowiło mnie, po co właściwie są kwiatki, które nie pachną?
...
Pani J- To Ty czytasz gazety?
Ja- Oczywiście.
...
Ja (pół godziny przed fajrantem, trzymając drzwi izolatki)- Już padam. Nie moge więcej.
N.A. (czyli dobry samarytanin)- Chcesz sie zamienić ze mną?
Ja- Naprawdę?
N.A.- Tak.
Ja- Dzięki piękne! Kupie Ci kwiatki albo czekolade.
N.A.- Może prędzej piwo?
...
Panika o poranku.
G.H.- Dajcie mi łom.
Ja- Ej, przestań. Tak nie można.
G.H. - Dajcie mi łom, to rozwiążę każdy was problem.
...
Ja- Wezme i stąd uciekne. Zaraz uciekne.
N.A- Nie uciekniesz. Nie przetrwałabyś w normalnym świecie.
Ja- Uciekne! I mnie będziecie musieli obezwładnić, żeby mnie zatrzymać.
N.A.- Można i tak...
...
Utwór wieczoru: Whistle for the Choir.

22/05/2008 GMT 1

Piekielny Tydzień

agentka @ 23:45

W imie sprawiedliwości, mam tydzień z piekła rodem. Cieszy mnie, że jest sprawiedliwie (a raczej, że sprawiedliwości daje sie szanse używając niebieskiej miski do losowania). To jedno pociesza duszę.

Pozatym wampiry gryzą po rękach a ufoludki w plecy. I od tego wszystkiego powoli traci sie zdrowe zmysły. Cóż począć. Teraz będzie tylko gorzej.

Między wrony

agent @ 23:06

Ciężko być dobrym agentem wśród wampirów.

21/05/2008 GMT 1

Postrzał

agent @ 22:39

Czasami mi się śni że nie udaje mi się uciec. W którymś momencie czuję że wytracam cały poprzedni pęd biegu. Wiem że oberwałem. Ale żeby z łuku?!

I wtedy też nie wiem czy gorsze jest to że jestem raniony strzałą (tudzież strzałami) czy to że dostaję w plecy nie wiedząc kompletnie kto mi to uczynił.

W gruncie rzeczy wydaje mi się że pierwotnie planowałem skomponowanie listy podobnej do tej jaką skonstruowała agentka. Problem tylko w tym, że zapomniałem kompletnie jakie były punkty na liście. Teraz ich wymyślać też nie będę bo chcę wykorzystać czas długiego weekendu na naprawę bilansu snu (i samych snów może też) a co za tym idzie, agent idzie.

(...i poszedł)

19/05/2008 GMT 1

Zła agentka.

agentka @ 01:40

Bo:

1)Agent sie nie słucha wcale.
2)Wszystko boli i dokucza.
3)Prace znaleźć ciężko.
4)Stracić obecną jeszcze gorzej.
5)Jest koniec niedzieli.
6)Plany letnie są coraz bardziej blade.
7)Wszędzie bałagan i chaos.
8)Brak pieniędzy denerwuje.
9)Koszmary męczą.
10)Trzeba jeszcze wytrzymać ponad miesiąc.

18/05/2008 GMT 1

Pustak

agent @ 01:04

I co z tym zrobić? Zacząłem już pisać. Ba, nawet napisałem jeden cały akapit, więc wypadało by jednak coś skończyć. Problem w tym że im więcej już napisze tym mniej mi się to podoba i co raz to usuwam co już napisałem. W efekcie tylko tracę czas na klepanie nic nie znaczących literek...

...i wymyślanie teorii o odwrotności albo nawet odwrotności odwrotności.

Ech, totalna bezmyślność mnie opanowała. Aczkolwiek abstrakcja jeszcze jest na poziomie.

14/05/2008 GMT 1

Zmiana na lepsze

agent @ 22:04

Nie jest dobrze. Nie jest dobrze. Nie jest tak niedobrze jak ostatnio, ale nadal nie jest dobrze.

Właśnie dlatego że zmiana tak na prawdę na lepsze nie jest. W tej chwili rządzi iluzoryczne wrażenie sytuacji lepszej.
Co nie zmienia jednak faktu iż pozbyłem się dużego ciężaru. Przy okazji dostałem pozytywny znak oraz odbyłem bardzo przyjemną rozmowę (na bardzo abstrakcyjny temat). W efekcie powstała właśnie iluzja, która być może pomoże wyjść na prostą.

Doszedłem do wniosku że próby zobaczenia czegoś z nierealnej perspektywy mają duży potencjał odblokowywania myślenia.

A teraz spać. Dobry wampir to śpiący wampir ;)

12/05/2008 GMT 1

Wszystko sie zmienia.

agentka @ 22:42

U mnie jest podobnie. Coś chce sie napisać a potem ta ochota przechodzi. Jest o czym pisać, bo dużo sie dzieje. Ale to tak bywa, że człowiek zbyt zmęczony, żeby zrobił wszystko, co zrobić chce. Lista Rzeczy do Zrobienia rośnie z dnia na dzień.

Wampiry. Jeden zwłaszcza denerwuje strasznie. Usiłuje całować po rękach a potem gryzie. I nie ma jak od niego sie uwolnić.

Klątwa. Agentka ma idealny słuch. Miła pani to zmierzyła. Agentka ma też głupią chorobe, która powoduje uczucie, że ktoś wiertarką chce jej przewiercić uszy lub mózg.

Szpital. Znów powtórka z lśniących korytarzy i smutnych ludzi w białych fartuchach. Znów strach i panika.

Stres. Trzy godziny i 45 minut leżenia na podłodze i śpiewania przez płacz, że "Pa-ni-X-jest-głu-pia-i-jej-nie-lu-bie". I to ma być ten lekki dzień.

11/05/2008 GMT 1

Jak jest

agent @ 23:17

Nie jest dobrze. Nie jest dobrze. Kompletnie nie jest dobrze.

Pierwszy raz miałem plan napisania czegoś w środę i tak od tej środy do soboty codziennie wymyślałem co napiszę i nie pisałem, a jak dziś w końcu znalazłem chwilkę żeby naskrobać coś w logu agenturalnym to oczywiście nie pomyślałem co napisać, więc wszystko idzie czysto na żywioł.

Walka o sen ciągle trwa i ciągle przegrywam. Najbardziej przygnębiające jest to że teraz jestem w plecy nawet w weekendy i nie mam szans w ten sposób wyrównać balansu. W ogóle sytuacja wygląda beznadziejnie.

Listy zadań już nawet nie robię. Co mi akurat się przypomni (tak jak na przykład agentura dziś) albo jak ktoś się z czymś przypomni (tak jak na przykład siostra z forum) to akurat może zrobię a może będzie musiało odczekać te zwyczajowe 2 lata.

"tak więc pamiętajcie: nie ma żadnych potworów." -Wampir - bo wampiry to wampiry a potwory to potwory ;) Agentura w swoich szeregach potworów jeszcze nie stwierdziła.

I jeszcze jedno: Tak. To są kaczeńce.

Archiwum | Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo