Dziwne irytowanie obcych.
Już tyle lat sie bawie w zaczepianie ludzi, rozmawianie z tymi, którzy ze mną wcale nie chcą i ogólne irytowanie obcych internautów. I jakoś dalej nie uznaje tego za normalne. Dalej wydaje mi sie to specjalnie dziwne i nietypowe. Nie wiem czemu nie moge sie przyzwyczaić. Myśle, że ta terazniejsza młodzież już tak na to nie patrzy. Oni są przyzwyczajeni do tego, że rozmawiają z ludzmi których nie znają, nie widzieli i którzy mieszkają daleko, daleko. A ja jestem stara i wiele więcej życia spędziłam bez takiego hobby niż z nim. I pewnie nigdy sie nie przyzwyczaje.

digg it
del.icio.us