Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo


Marzenia - część druga

Takie jeszcze dwa aspekty marzeń i o nich mówieniu.

Czasami jest trochę na odwrót niż napisałem w części pierwszej. Osoba marząca mówi o tym tak po prostu, a słuchająca odbiera to jako żądanie. Wtedy mówienie o marzeniach może być dość przykrym doświadczeniem jeżeli słuchacz nagle wybucha z "Masz mnie za św. Mikołaja?!" albo czymś na ten styl. Potem dodatkowo może być ciężko dowieść że tak tylko chciało się podzielić marzeniem.

Zasada Jeżeli nie potrafisz powiedzieć o swoich marzeniach innym to wcale nie chcesz, żeby się spełniły sprawdza się za to dość dobrze w sytuacjach gdy w marzenia uwikłane są inne osoby i ich współpraca lub współudział jest wymagane. Co prawda nic nie mówiąc też może marzenie się spełnić, ale wtedy w gruncie rzeczy marzący skazany jest na łaskę losu, który pomógłby odpowiednio pokierować osobami.

Agentko, odnosząc się do Twojego komentarza napiszę, że wydaje mi się iż chyba jednak lepiej mówić o marzeniach gdy szanse wykonania są większe niż mniejsze. Chyba, że faktycznie czuje się wewnętrzną potrzebę podzielenia się nimi.

Jeden komentarz »


  1. agentka 2007-06-22 - 22:42:53 GMT 1

    Agencie, to brzmi jakbyś nie wierzył w wewnętrzne potrzeby dzielenia sie czymś.

Skomentuj


<a href> <em> <blockquote> <strong> <cite> <code> <ul> <li> <dl> <dt> <dd>