Czasami odnoszę wrażenie że zaufać sobie jest trudniej niż innym. Swoje słabości i ograniczenia zna się na wylot a o tych cechach u innych na ogół ma się tylko jakieś wyobrażenie, bo zwykle ludzie nie afiszują się z nimi.
Z drugiej strony gdy zawiedzie się zaufanie dane sobie żal z tego powodu jest mniejszy niż w przypadku gdy zawodzą inni. Bo swoje słabości się zna a u innych odkrywa się je właśnie tym momencie.


digg it
del.icio.us
Pozmieniało sie.