Jeszcze nowszy miesiąc
A tu grudzień z nagła się pojawił.
W sumie to nie z nagła (pomijam fakt że wczoraj [sobota] byłem święcie przekonany, że mamy jeszcze listopad i usiłowałem wszędzie przestawić datę na 30 listopada). Grudzień przychodzi w momencie ściśle określonym i wyznaczonym wieki temu, a jednak jakoś tak z nagła.
O równowadze
Z równowagą jest tak, że jest ona niemalże idealna (nie chcę sobie jeszcze zabierać nadziei na to że da się ją osiągnąć). W teorii o trampolinie równowaga to jest stan, w którym się odbija się na właściwym sobie poziomie. Na wysokość zadowolenia i niskość nie rozbicia się o podłoże pod trampoliną. Stan spokoju psychicznego. Cały trik polega właśnie na tym, żeby wykonywać takie ruchy i decyzje, które nie będą napędzały odbijania się, przez co, mimo że zmieni się coś to równowaga zostanie zachowana.
Pozostaje kwestia odkrycia sposobu na znalezienie tej równowagi.
Piosenka tygodnia
Camille Jones - The Creeps - o tym będzie jeszcze trochę, jak rozgryzę zagadkę.
Tagi: grudzień równowaga piosenka
digg it |
del.icio.us

