Filmowy wtorek

Właśnie ta śmieszność słowa „zawsze” jest w nim najbardziej pociągająca. To że daje nieoczekiwane efekty a przede wszystkim mało związane z tym „zawsze” oznaczać ma.
Ok, ugiąłem się pod presją społeczną (chociaż nad rozmiarem presji wywołanej przez 11-letnie dziewcze można dyskutować) i wstawiłem obrazek. Rysunek: most, który kluczem jest.
Ekspozycja stała (choć dopiero zaczyna swoje istnienie)
Niezwykłość dnia: kino
Mniej więcej: +
Tagi: most film zawsze
digg it |
del.icio.us

