Powtórka z rozrywki
Z wrogiem z którym nie chce sie walczyć nie walczy sie. Więc nie ma co czekać na przełom w walkach, powstanie, bunt itd. Myślę że trick raczej polega na umiejętnym unikaniu walki i pewnie samego wroga też.
Skleroza mnie ostatnio dopadła. I to by było tragiczne generalnie, ale...
(tu był fragment o tym jak ktoś odwalił za mnie robotę, jak to się ma do wykonywania swoich zadań i jak to się liczy, ale że fragment ów nudnym był to go wywaliłem [czyżby zadziałała cenzura?])
Jak już o cenzurze. Myślę że cenzura była zbyt rygorystyczna w sprawie żonkili. Cenzury się jednak nie kwestionuje. Pozostaje apelacja?
Inni ludzie na szczęście swój rozum mają i podoba im się co im się podobać może a nie to co cenzura dopuści. Czasy dla cenzury teraz ciężkie pewnie.

digg it
del.icio.us