Jak jest
Nie jest dobrze. Nie jest dobrze. Kompletnie nie jest dobrze.
Pierwszy raz miałem plan napisania czegoś w środę i tak od tej środy do soboty codziennie wymyślałem co napiszę i nie pisałem, a jak dziś w końcu znalazłem chwilkę żeby naskrobać coś w logu agenturalnym to oczywiście nie pomyślałem co napisać, więc wszystko idzie czysto na żywioł.
Walka o sen ciągle trwa i ciągle przegrywam. Najbardziej przygnębiające jest to że teraz jestem w plecy nawet w weekendy i nie mam szans w ten sposób wyrównać balansu. W ogóle sytuacja wygląda beznadziejnie.
Listy zadań już nawet nie robię. Co mi akurat się przypomni (tak jak na przykład agentura dziś) albo jak ktoś się z czymś przypomni (tak jak na przykład siostra z forum) to akurat może zrobię a może będzie musiało odczekać te zwyczajowe 2 lata.
"tak więc pamiętajcie: nie ma żadnych potworów." -Wampir
- bo wampiry to wampiry a potwory to potwory ;) Agentura w swoich szeregach potworów jeszcze nie stwierdziła.
I jeszcze jedno: Tak. To są kaczeńce.

digg it
del.icio.us