Pustak
I co z tym zrobić? Zacząłem już pisać. Ba, nawet napisałem jeden cały akapit, więc wypadało by jednak coś skończyć. Problem w tym że im więcej już napisze tym mniej mi się to podoba i co raz to usuwam co już napisałem. W efekcie tylko tracę czas na klepanie nic nie znaczących literek...
...i wymyślanie teorii o odwrotności albo nawet odwrotności odwrotności.
Ech, totalna bezmyślność mnie opanowała. Aczkolwiek abstrakcja jeszcze jest na poziomie.
Tagi: bezmyślność odwrotność senność
digg it |
del.icio.us

