Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

zmęczenie całokształtem

Jestem zmęczona. Ogólnie i "na skróty" - wszystkim. Ale tak właściwie to lista jest długa. Na całe szczęście jest przerwa w szpitalach (przewidywany jest ciąg dalszy, ale to dopiero za kilka dni). Teraz zmęczenie ma podłoże troche inne.

Zmęczona jestem pracą bardzo, bo w miare nadchodzenia końca, jest coraz gorzej. Coraz większe i częstsze są wybuchy. Ciężko to kontrolować i ochraniać wszystkich. Złapałam sie na tym, że jak leciał we mnie but, to sie usunęłam z drogi, zamiast zostać na miejscu, żeby we mnie trafił a nie w kogo innego (na szczęście, w nikogo nie trafił tamtym razem). Do tego fizyczny ból po "zapasach" całodniowych. Jakoś to wszystko sie dodaje ostatnio i zostaje w ciele, zamiast sie ulatniać.

W ramach walki z paniką nocną zorganizowałam nowe drzwi do domu. Porządne i z dwoma zamkami i przez to spędziłam cały dzień malując różne listewki i przy okazji (co zajęło mi z 75% dnia) drzwi piwniczne. Paznokcie mają zielone obwódki i chyba już tak zostanie na zawsze. Tym też sie dość zmęczyłam.

Szukanie pracy też męczy. Ale, może nici wyjdą z wyjazdu (bo wszystko jest do niczego plus szpital), wtedy nie było by tak tragicznie bez pracy. Tylko żal tych gór, ludzi i aniołów.

Tagi:
digg it | del.icio.us

Jeden komentarz »

  1. agent — 2008-06-22 - 21:56:08 GMT 1

    Pewnie, raz pomalowane paznokcie zostają takie na zawsze...

    A tak z innej baczki. Trzymaj się twardo.

TrackBack URI

Skomentuj


<a href> <em> <blockquote> <strong> <cite> <code> <ul> <li> <dl> <dt> <dd>