Rozmowy i myśli, czyli życie.
Dużo tego ostatnio, rozmyślanie, ocenianie i rozmowy z ludźmi. Sporo ludzi w różnych formach i sporo też mądrości od nich płynie. Nie powiem, że nie korzystam z tego. Bardzo mili są i nie wiem czy całkiem na to zasługuje. Ale staram sie być dla nich tak dobra jak oni dla mnie. I jakoś to sie kręci.
...
Znaczki. Trzy małe wiaderka układam i rozdzielam. Filateliści też są mili i bardzo piękne rzeczy mi pokazali. Być takim królem Augustem czy inszym i mieć takie pieczątki jak on byłoby fajnie. Lak mam, tylko pieczęci odpowiedniej brak. I te pieczątki i znaczki i koperty i listy i pocztówki- dwóch dni zabrakło, żebym sie wszystkim nacieszyła.
...
Bojkot olimpiady sie prawie kończy, bo zdaje sie, że sama impreza sie kończy. Ciekawa jestem jaka będzie rozmowa po olimpiadzie i czy w ogóle jakaś będzie.
...
Agentka też dostała nagrode za bycie dobrą. Fryzjerka obcięła mi włosy, ile tylko chciała i w nagrode za włosy, obcięcie było darmowe. To był bardzo dobry ruch. Bardzo dobry.
...
Do tego ze Zwycięzcą sie kłóce sporo, bo uważa on, błędnie, że ja kieruje przeznaczeniem a nie odwrotnie. Ale jesteśmy dla siebie bardzo cywilizowanymi obcymi, więc nie jest źle.
...
I jeszcze strach przed lataniem. I jeszcze genealogia, badania snu, pomidory, malowanie drzwi, zbieranie grzybów, itd. Chaos wkoło sie panoszy i go ciągle przybywa.
Tagi: normalność
digg it |
del.icio.us

