Pozytywnie
Wczoraj jeszcze przeszło mi przez głowę „Co ja napiszę?”. W pewnym sensie pytanie pozostało aktualne, choć znalazł się punkt zaczepienia.
Właściwie byłoby o czym napisać, gdyby nie to że to się nie nadaje do opisania z powodu nadmiernej techniczności.
Punktem zaczepienia stała się diametralna zmiana mojego osobistego samopoczucia w przeciagu dnia. Zaczęło się źle, niewygodnie i nieudanie. Kończy się całkiem dobrze, uporządkowanie, klarownie i perspektywami na przyszłość. Nawet jeżeli jeszcze nie do końca wszystko jest jasne.
Tak czy siak z tego całego zamieszania mam kilka spostrzeżeń:
- bankowość przez internet jest czymś nieprawdopodobnie pozytywnym
- urzędy (czy też państwowość) przez internet są również czymś pozytywnym
- informacja, która pojawia się tylko raz nie powinna się pojawiać w ogóle
- łazienka to magiczne miejsce
- niektóre bardzo trudne i skomplikowane rzeczy są takie do czasu aż się im nie przyjży bliżej
A na koniec może niekoniecznie pozytywnie, ale za to zabawnie: idź za linką
Tagi: pozytyw negatyw spostrzeżenia
digg it |
del.icio.us

