Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

W okopach

Aktualnie prowadzę coś na rodzaj wojny obronnej. Zjednoczona koalicja życiowych przeszkadzajek atakuje a ja staram się odciągać jej siły od mojego centrum dowodzenia. Na razie jest względnie znośnie. Wydaje się że bezpośrednich zagrożeń nie ma. Jak gdzieś jest gorzej to swoje siły przesuwa się we właściwą część okopów i jakoś się wybronią.
Taka sytuacja jednak nie powinna być normą. Siedzenie w okopach w tym wypadku nie da zwycięstwa. Problem jest tylko w tym że aktualnie każde wsparcie jakie dostaję albo od razu jest pchane w okopy aby zapobiegnąć tragedii albo jest bandą niezdyscyplinowanych gnojków, którzy najczęściej bardzo szybko giną.
W efekcie chwilowo wcale nie widać realnych szans na wyjście z konstrukcji obronnych.

Czasami jednak nie jestem pewny czy to taka konieczność czy też może złe nastawienie sprawia że przechodzę do obrony?

Tagi:
digg it | del.icio.us

Do tego wpisu nie dodano żadnych komentarzy. »

TrackBack URI

Skomentuj


<a href> <em> <blockquote> <strong> <cite> <code> <ul> <li> <dl> <dt> <dd>