Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

Leżenie

Dzisiaj leżałem odłogiem. Totalnie. Nawet spaceru filozoficznego nie zaliczyłem. Właściwie mógłbym czuć się z tym źle. Nie czuję się jednak. Za mną sześć dni roboczych. Przede mną kolejne sześć dni roboczych. Za tydzień z dużą dozą pewności będę robił mniej więcej to samo. Leżał.

Jeżeli spływ będzie na Mazurach to Mazury będą w tym roku. W przeciwnym razie to mało prawdopodobne. Chyba że na jesień. Po prostu mając między dniami roboczymi niedzielę przerwy ciężko sobie wyobrażać produktywny wyjazd w okolice Wielkich Jezior.

Tak naprawdę powinienem wyłączyć się z życia do tej spektakularnej jesieni. Miałbym łatwiej. Nie wiem tylko czy bym potrafił tak to wszystko odłożyć na potem. Pewnie nie.

Koniec leżenia. Czas zacząć kolejną szóstkę.

Tagi:
digg it | del.icio.us

Komentarze(2) »

  1. agentka — 2009-06-01 - 22:18:25 GMT 1

    Jaki to spływ? A co z wycieczkami rowerowymi?

  2. agent — 2009-06-03 - 18:44:54 GMT 1

    Spływ rzeczny. Jednak nie na Mazurach.

    A wycieczki rowerowe, tylko przypadkiem. Albo w przypadkach ekstremalnego leżenia.

TrackBack URI

Skomentuj


<a href> <em> <blockquote> <strong> <cite> <code> <ul> <li> <dl> <dt> <dd>