Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

Minimalizm wymuszony II

I chociaż to część druga to związku z poprzednią ma tylko tyle że wtedy napisałem że dzisiaj napiszę i napisałem.

Ostatnimi czasy została wprowadzona przez wymuszenie nieco zmodyfikowana idea minimalistycznego pokoju. Pierwotnie chodziło o to żeby pozbywać się rzeczy z pokoju, a modyfikacja polega na tym że większość rzeczy skupiła się w jednej części pokoju a następnie ta część została odłączona od pokoju. W praktycznym efekcie mam minimalistycznie malutki pokoiczek oraz magazyn różności (czytaj: śmietnik stosowany) niekoniecznie nawet swoich. Wszystko przez wymianę okien w mojej bazie operacyjnej.

Oczywistą zaletą stanu jest fakt posiadania nowych okien. Poza tym fajne jest to że nagle mam względnie mało rzeczy w pokoiku a magazynem nie muszę się ogólnie przejmować.

Wadą jednakże jest to że jak coś trafiło do magazynu a jest potrzebne to znalezienie tego czegoś nie jest zbyt prostą sprawą. Innym minusem jest fakt pokrycia wszystkiego (jeszcze nie wyczyszczonego) warstwą pyłu... Generalnie syf panuje.

Z innych myśli krążących po głowie - wymiana krzesła. Kontrowersyjnym nieco jest to że praktycznie nie mam biurka. Czyli nowe siedzisko niewiele polepszy mój los.

Z innych myśli nie krążących po głowie, ale czasem się pojawiających - akcja. Miewam pomysły ale zaczynam mieć wrażenie że inne zajęcia wysycają cały dostępny czas i nie zrealizuję pomysłów przez ostatecznym terminem. Albo po prostu za mało się koncentruję na akcji.

Tagi:
digg it | del.icio.us

Do tego wpisu nie dodano żadnych komentarzy. »

TrackBack URI

Skomentuj


<a href> <em> <blockquote> <strong> <cite> <code> <ul> <li> <dl> <dt> <dd>